W skrócie: na początek najlepiej sprawdzają się łagodne kwasy: migdałowy lub mlekowy przy skórze suchej i wrażliwej, salicylowy przy cerze tłustej z zaskórnikami, a PHA, czyli glukonolakton, przy skórze bardzo reaktywnej. Kwas nakłada się wieczorem na suchą, oczyszczoną skórę, na start dwa razy w tygodniu, a rano zawsze stosuje filtr przeciwsłoneczny. Jesień i zima to dobry czas na kurację, bo słońce jest słabsze, ale filtr nadal jest konieczny.
Kwasy to jedna z najskuteczniejszych grup składników w domowej pielęgnacji. Rozluźniają połączenia między martwymi komórkami naskórka, dzięki czemu skóra szybciej się odnawia, jest gładsza i bardziej promienna. Wybór jest jednak duży, a etykiety pełne skrótów i stężeń. Źle dobrany kwas albo zbyt częste stosowanie szybko kończą się zaczerwienieniem, pieczeniem i łuszczeniem. W tym poradniku wyjaśniamy, jak rozsądnie zacząć.
Najważniejsze informacje
- AHA, czyli alfa-hydroksykwasy, rozpuszczają się w wodzie i działają na powierzchni naskórka.
- BHA, czyli kwas salicylowy, rozpuszcza się w tłuszczach i wnika do porów, dlatego pomaga przy zaskórnikach.
- PHA, czyli polihydroksykwasy, mają duże cząsteczki i działają najłagodniej.
- Na start wystarczy jeden produkt z kwasem stosowany dwa razy w tygodniu, wieczorem.
- W trakcie stosowania kwasów filtr przeciwsłoneczny jest obowiązkowy, także zimą.
- Kwasów nie łączy się na początku z retinoidem tego samego wieczoru.
Jak działają kwasy na twarz?
Najbardziej zewnętrzna warstwa skóry, czyli warstwa rogowa, składa się ze spłaszczonych, martwych komórek połączonych ze sobą jak cegły zaprawą. Te komórki stopniowo się złuszczają, a na ich miejsce przychodzą nowe. Z wiekiem, przy cerze tłustej lub pod wpływem słońca proces ten zwalnia. Martwe komórki zalegają na powierzchni, skóra jest szorstka i szara, a w ujściach gruczołów łojowych łatwiej tworzą się zaskórniki.
Kwasy osłabiają połączenia między martwymi komórkami, dzięki czemu złuszczają się one szybciej i równiej. Przy regularnym stosowaniu skóra staje się gładsza, lepiej odbija światło, a kolejne kosmetyki łatwiej się wchłaniają. Część kwasów, zwłaszcza glikolowy i mlekowy, w wyższych stężeniach i przy dłuższym stosowaniu pobudza też odnowę głębszych warstw skóry.
Czym różnią się kwasy AHA, BHA i PHA?
Trzy główne grupy różnią się budową cząsteczki, a przez to głębokością i siłą działania.
| Grupa | Przykłady | Jak działa | Dla kogo |
|---|---|---|---|
| AHA | glikolowy, mlekowy, migdałowy, cytrynowy | rozpuszczalne w wodzie, złuszczają powierzchnię naskórka, wyrównują koloryt | skóra szara, z przebarwieniami, sucha, dojrzała |
| BHA | salicylowy | rozpuszczalny w tłuszczach, wnika do ujść gruczołów, działa przeciwzapalnie | cera tłusta, mieszana, z zaskórnikami i wypryskami |
| PHA | glukonolakton, kwas laktobionowy | duże cząsteczki, wnikają powoli, działają nawilżająco | skóra wrażliwa, naczynkowa, z atopią w wywiadzie |
Kwas glikolowy ma najmniejszą cząsteczkę spośród AHA, dlatego działa najszybciej, ale też najczęściej podrażnia. Kwas mlekowy złuszcza łagodniej i jednocześnie nawilża. Kwas migdałowy ma dużą cząsteczkę, działa powoli i równo, a do tego ma właściwości antybakteryjne, dlatego dobrze sprawdza się przy cerze trądzikowej i wrażliwej.
Który kwas wybrać na początek?
Najprościej zacząć od problemu, który chcesz rozwiązać, i od tego, jak reaguje twoja skóra.
- Skóra sucha, szara, z pierwszymi zmarszczkami. Kwas mlekowy w niskim stężeniu, który złuszcza i nawilża jednocześnie.
- Cera tłusta i mieszana z zaskórnikami. Kwas salicylowy w toniku lub serum, który oczyszcza pory od środka.
- Cera trądzikowa ze skłonnością do przebarwień. Kwas migdałowy, sam lub w połączeniu z salicylowym.
- Przebarwienia i nierówny koloryt przy skórze niewrażliwej. Kwas glikolowy, zaczynając od niższego stężenia.
- Skóra wrażliwa, naczynkowa. PHA, czyli glukonolakton lub kwas laktobionowy, ewentualnie bardzo łagodny kwas migdałowy.
Jeśli nie wiesz, jaki masz typ cery, zacznij od poradnika jak rozpoznać typ cery. Przy zaskórnikach przydatny będzie też tekst o zaskórnikach na nosie.
Jakie stężenie kwasu jest bezpieczne w domu?
Kosmetyki z kwasami do użytku domowego mają niższe stężenia niż peelingi stosowane w gabinetach. Kwas salicylowy w kosmetykach dostępnych w Unii Europejskiej występuje zwykle w stężeniu do 2%. Produkty z kwasem glikolowym i mlekowym do codziennej pielęgnacji mają najczęściej kilka procent, a mocniejsze sera do stosowania kilka razy w tygodniu około 10%.
Siła kwasu zależy nie tylko od stężenia, ale też od odczynu, czyli pH produktu. Ten sam procent kwasu w produkcie o niższym pH działa mocniej. Producenci rzadko podają pH na opakowaniu, dlatego bezpieczniej kierować się stężeniem i zaczynać od niższego. Wyższe stężenia, na przykład kilkudziesięcioprocentowe roztwory kwasu glikolowego czy kwas trichlorooctowy, należą do zabiegów gabinetowych. Opisujemy je w poradniku o peelingu chemicznym w gabinecie.
Jak stosować kwasy krok po kroku?
- Zrób test. Nałóż produkt na niewielki fragment skóry, na przykład przy linii żuchwy, i obserwuj go przez dobę.
- Oczyść twarz wieczorem, a przy makijażu wykonaj demakijaż dwuetapowy.
- Osusz skórę. Kwas nałożony na mokrą skórę wnika szybciej i mocniej podrażnia.
- Nałóż kwas w postaci toniku, serum lub kremu, omijając okolice oczu, kąciki nosa i ust.
- Odczekaj kilka minut, a przy płatkach i tonikach do momentu wyschnięcia.
- Nałóż krem nawilżający, najlepiej łagodny, bez innych składników złuszczających.
- Rano zastosuj filtr przeciwsłoneczny o wysokiej ochronie.
Lekkie mrowienie przez kilkadziesiąt sekund po nałożeniu jest normalne. Silne pieczenie, zaczerwienienie utrzymujące się dłużej lub swędzenie oznaczają, że produkt jest dla skóry za mocny albo stosujesz go za często.
Jak często stosować kwasy?
Na początku wystarczą dwa wieczory w tygodniu, z przerwą między nimi. Jeśli przez dwa–trzy tygodnie skóra dobrze to znosi, można przejść na trzy wieczory w tygodniu. Łagodne toniki z niskim stężeniem PHA lub kwasu migdałowego część osób stosuje codziennie, ale nie jest to konieczne.
Kuracja kwasami nie musi trwać cały rok. Wiele osób stosuje je intensywniej jesienią i zimą, a latem ogranicza do łagodnych produktów lub całkiem odstawia. Przy cerze tłustej i trądzikowej kwas salicylowy w niskim stężeniu bywa stałym elementem pielęgnacji.
Dlaczego jesień i zima to dobry czas na kwasy?
Kwasy zwiększają wrażliwość skóry na promieniowanie ultrafioletowe, bo cieńsza warstwa rogowa słabiej je zatrzymuje. Jesienią i zimą promieniowanie UVB jest w Polsce dużo słabsze, dni są krótsze, a my rzadziej przebywamy długo na słońcu. Ryzyko poparzeń i nowych przebarwień jest więc mniejsze, a skóra ma czas, żeby się wyrównać przed wiosną.
Nie oznacza to rezygnacji z filtra. Promieniowanie UVA, które odpowiada za fotostarzenie i przebarwienia, dociera do skóry przez cały rok, także przez chmury i szyby. Przy kwasach filtr przeciwsłoneczny rano jest obowiązkowy niezależnie od pory roku.
Czy kwasy można łączyć z retinolem i niacynamidem?
Kwasy i retinoidy działają w podobnym kierunku i oba podrażniają skórę na początku stosowania. Dlatego nie łączy się ich tego samego wieczoru, przynajmniej dopóki skóra nie przyzwyczai się do obu. Prosty plan to kwas w poniedziałek i czwartek, retinoid we wtorek i piątek, a w pozostałe wieczory sama regeneracja kremem nawilżającym. Więcej o retinoidach przeczytasz w poradniku o kremie z retinolem.
Niacynamid można stosować razem z kwasami, ale lepiej nie nakładać ich bezpośrednio jeden po drugim. Wygodniej jest stosować niacynamid rano, a kwas wieczorem. Szczegóły opisujemy w tekście o niacynamidzie. Witamina C najlepiej sprawdza się rano, więc z kwasami wieczornymi nie koliduje.
Tonik, serum czy peeling w płatkach?
Kwasy występują w kilku formach, które różnią się wygodą i siłą działania.
- Toniki z kwasami nakłada się wacikiem lub dłońmi. Są zwykle łagodniejsze i dobre na start.
- Sera mają często wyższe stężenia i działają mocniej. Nakłada się je kilkoma kroplami.
- Płatki nasączone kwasem ułatwiają równe nałożenie, ale łatwo nimi przesadzić z częstotliwością.
- Kremy z kwasami łączą złuszczanie z nawilżaniem i sprawdzają się przy skórze suchej.
- Maski i peelingi do zmywania działają przez kilka minut, a potem się je spłukuje, dlatego są dobrą opcją dla skóry wrażliwej.
Nie warto stosować kilku produktów z kwasami w jednej pielęgnacji. Tonik z kwasem, serum z kwasem i krem z kwasem razem to prosty sposób na podrażnienie.
Kiedy nie stosować kwasów?
Kwasów nie nakłada się na skórę podrażnioną, uszkodzoną, poparzoną słońcem, z otwartymi rankami lub aktywnym opryszczkowym zakażeniem. Ostrożność jest potrzebna przy trądziku różowatym, atopowym zapaleniu skóry i silnie naczynkowej cerze. W takich sytuacjach decyzję lepiej podjąć razem z dermatologiem.
W ciąży i podczas karmienia piersią bez konsultacji z lekarzem nie należy stosować wysokich stężeń kwasu salicylowego. Łagodne kwasy AHA w niskich stężeniach są często wymieniane jako akceptowalne, ale przy wątpliwościach warto zapytać lekarza prowadzącego. Kwasów nie stosuje się też bezpośrednio przed i po zabiegach gabinetowych, takich jak laser, mikronakłuwanie czy depilacja woskiem twarzy, bez zgody osoby wykonującej zabieg.
Jakie efekty dają kwasy i kiedy je widać?
Pierwsza zmiana to gładkość. Po kilku aplikacjach skóra jest bardziej miękka w dotyku, a makijaż lepiej się na niej układa. Po trzech–czterech tygodniach widać zwykle bardziej wyrównany koloryt i mniej zaskórników. Rozjaśnienie przebarwień i poprawa drobnych zmarszczek wymagają dłuższego czasu, zwykle dwóch–trzech miesięcy regularnego stosowania.
Kwasy nie usuną głębokich zmarszczek, blizn zanikowych ani rozległych przebarwień. Przy takich problemach skuteczniejsze są zabiegi gabinetowe, które dobiera specjalista.
Najczęstsze błędy przy kwasach
- Za mocny kwas na start, na przykład wysokie stężenie glikolowego przy cerze wrażliwej.
- Codzienne stosowanie od pierwszego dnia zamiast stopniowego wprowadzania.
- Kilka produktów z kwasami jednocześnie.
- Łączenie z retinoidem i peelingiem mechanicznym tego samego dnia.
- Brak filtra rano.
- Kontynuowanie kuracji mimo pieczenia i łuszczenia, zamiast przerwy i regeneracji skóry.
Najczęściej zadawane pytania
Jaki kwas na twarz jest najłagodniejszy?
Najłagodniej działają polihydroksykwasy, czyli glukonolakton i kwas laktobionowy, a wśród AHA kwas migdałowy. Mają duże cząsteczki, które wnikają powoli, dlatego rzadko podrażniają.
Czy kwasy można stosować latem?
Można, ale ostrożnie: w niższych stężeniach, rzadziej i zawsze z wysokim filtrem odnawianym w ciągu dnia. Wiele osób przenosi intensywną kurację na jesień i zimę.
Jak długo trwa kuracja kwasami?
Najczęściej od kilku tygodni do kilku miesięcy. Pierwsze efekty pojawiają się po kilku aplikacjach, a wyraźne zmiany kolorytu po dwóch–trzech miesiącach.
Czy kwasy pomagają na zaskórniki?
Tak, zwłaszcza kwas salicylowy, który rozpuszcza się w tłuszczach i wnika do ujść gruczołów łojowych. Przy regularnym stosowaniu zaskórników jest mniej, choć rzadko znikają całkowicie.
Co zrobić, gdy po kwasie skóra piecze?
Zmyć produkt letnią wodą, nałożyć łagodny krem z pantenolem lub ceramidami i zrobić kilka dni przerwy. Potem wrócić do kwasu rzadziej lub wybrać łagodniejszy.
Źródła: rozporządzenie Unii Europejskiej w sprawie produktów kosmetycznych (załącznik dotyczący substancji o ograniczonym zastosowaniu), przeglądy badań nad hydroksykwasami w czasopismach dermatologicznych, zalecenia American Academy of Dermatology dotyczące ochrony przeciwsłonecznej.